Na sali rozpraw sędzia zwraca się do oskarżonego:
- Czy oskarżony przyznaje się do zabójstwa?
- Tak, Wysoki Sądzie.
- Czy mógłby pan nam wytłumaczyć, jakie były przyczyny?
- Tak. Po weekendzie, w poniedziałek całe moje 8 godzin pracy zajęło czyszczenie skrzynki pocztowej ze spamu. Wychodzę z pracy na ulicę, a tam zaczepia mnie jakiś konus i pyta:
- Nie potrzebuje pan penisa powiększyć?