e-cards humor
DobryHumor.pl. - portal z humorem. Najlepsze dowcipy, humor, ciekawostki. Śmiej się z nami :-)
Ksiądz urodził dziecko!
Wiejski lekarz miał przygodę miłosną i pewnego wieczoru panienka podrzuciła mu pod dom owoc owej przygody - dziecko. Lekarz zastanawiał się co zrobić z tym fantem. Traf chciał, że zadzwonił do niego proboszcz uskarżający się na bule brzucha. Medyk pojechał do księdza z dzieciakiem, tam duchownemu zaaplikował narkozę, a po przebudzeniu mówi:
- Proszę księdza, zdarzył się cud, urodził ksiądz dziecko!
O dziwo, proboszcz uwierzył i zaczął wychowywać dziewczynkę... Gdy ukończyła 18 lat, ksiądz wziął ją na poważną rozmowę:
- Jesteś już pełnoletnia więc już czas, aby wyjawić ci prawdę…
- Wiem. Ksiądz chce mi powiedzieć że jest moim ojcem.
- Nie, kochanie. Ja jestem twoją matką. Ojcem jest wikary.
wyślij / wydrukuj

- Jak mnie złapiesz, będę twoja!
Szedł facet ulicą i zauważył szyld reklamowy: "Przyjdź do nas, a schudniesz w jeden dzień". Poszedł pod wskazany w reklamie adres i okazało się, że to burdel. Wszedł do środka, podeszła do niego burdel-mama i pyta:
- Ile chce pan schudnąć?
- Na początek, powiedzmy... trzy kilo.
- W takim razie proszę wejść do pokoju numer trzy.
Facet wchodzi do pokoju numer 3 i widzi nagą laskę, która woła:
- Jak mnie złapiesz, będę twoja!
Facet zaczął ją gonić, ona uciekała, wreszcie złapał ją i zrobił swoje... Nazajutrz wchodzi na wagą, patrzy... schudł 3 kilo. Poszedł do burdelu jeszcze raz. Burdel-mama pyta go:
- Ile chce pan schudnąć tym razem?
- Sześć kilo.
- W takim razie proszę do pokoju numer sześć.
Facet wszedł, patrzy... a tam jeszcze ładniejsza laska, jeszcze zgrabniejsza niż poprzednia i woła do niego:
- Jak mnie złapiesz, będę twoja!
Facet ją dogonił, złapał i zrobił swoje... Następnego dnia staje na wagę, patrzy... schudł sześć kilo! Znów poszedł do tego burdelu i znów burdel-mama go pyta:
- Ile chce pan schudnąć tym razem?
- No, teraz chcę schudnąć dziesięć kilo.
- Na to mamy coś specjalnego. Proszę do pokoju numer 10.
Facet wchodzi do pokoju numer 10, patrzy, a tam Murzyn, który woła:
- Jak cię złapię, będziesz mój!
wyślij / wydrukuj
tagi: reklamy, sex
Poproszę podpaski
Kierownik sklepu uczy młodego sprzedawcę jak należy obsługiwać klientów:
- Patrzcie i uczcie się ode mnie!
Wchodzi klientka i mówi:
- Poproszę proszek do prania firanek.
- Proszę bardzo - mówi kierownik sklepu. - Przy okazji doradzam pani również kupić płyn do mycia okien. Skoro pierze pani firanki, na pewno będzie milej w mieszkaniu, gdy umyje pani okna.
Klientka kupiła również płyn do mycia okien. Gdy wyszła, kierownik sklepu mówi:
- Widzisz, Stefan? Tak pracuje dobry sprzedawca. Teraz twoja kolej, właśnie wchodzi następna klientka!
- Dzień dobry, poproszę podpaski.
- Proszę bardzo - mówi Stefan. - Przy okazji doradzam pani również kupić płyn do mycia okien.
- Co proszę?
- Skoro nie może pani dawać d..y, to niech pani chociaż umyje okna!
wyślij / wydrukuj
tagi: podpaski, zakupy


Najczęściej czytane

Losowy rysunek



Losowe dowcipy
Humor maturalny 2009 - część 3
• Gdyby każdy człowiek miał taki charakter jak Zosia, to...
Pijani w taksówce
Pod knajpę podjeżdża zamówiona taksówka. Kelner pakuje na tylne siedzenie...
Murzyn i trener
Do polskiej reprezentacji piłkarskiej trafił czarnoskóry piłkarz. Przed pierwszym treningiem...
Historia golenia twarzy
Pierwszym odnalezionym narzędziem, które prawdopodobnie służyło mężczyznom do golenia twarzy,...
Ha-hasła - 20
• Piję EB, palę HB, używam OB. • Od jutra...
Wyszukiwarka dowcipów

Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy