Partia Dobrego Humoru
DobryHumor.pl. - portal z humorem. Najlepsze dowcipy, humor, ciekawostki. Śmiej się z nami :-)
Chuck Norris, najlepsze dowcipy - cz. 19
• Czas nie czeka na nikogo. Chyba, że tym kimś jest Chuck Norris.

• Chuck Norris nie czyta książek. On gapi się na nie, dopóki nie dowie się z nich tego, czego chce.

• Samochody zostały wymyślone, aby każdy mógł szybciej uciekać przed Chuckiem Norrisem.

• Chuck Norris nie śpi. On czeka na kolejny dzień.

• Na ostatniej stronie Książki Rekordów Guinnessa drobnym druczkiem jest napisane, że wszystkie rekordy należą do Chucka Norrisa, a w książce są wymienieni ci, którzy najbardziej się zbliżyli do jego rekordów.

• Za zarostem Chucka Norrisa nie ma brody. Jest jego kolejna pięść.

• Biblia pierwotnie miała się nazywać "Chuck Norris i przyjaciele".

• Tylko Chuck Norris potrafi zagrać w bierki rozgotowanym spaghetti.

• Co się dzieje kiedy Chuck Norris schodzi pod wodę i nie wypływa po 10 min? Woda zaczyna się dusić.

• Przeciętny Amerykanin nie zdaje sobie sprawy, że film "Strażnik Teksasu" to tak naprawdę reality show z Chuckiem Norrisem.


Dowcipy z książeczki "103 Najlepsze Dowcipy", Wydawnictwo Superpress, 2006.
wyślij / wydrukuj

Co oznacza ta szklanka?
Facet kupił fajny, duży telewizor i przyniósł go do domu. Żona patrzy, a na pudle sporo jakichś znaczków informacyjnych.
- Kochanie, co oznacza ta szklanka na opakowaniu?
- To znaczy, że zakup trzeba opić!
wyślij / wydrukuj
tagi: alkohol, zakupy
Co powiedzieliście?
II wojna światowa. Marszałek Żukow wychodząc z gabinetu Stalina zdenerwowany, na korytarzu zaklął pod nosem "A to sk....syn wąsaty!". Ale przed drzwiami stał oficer ochrony i zareagował natychmiast:
- Co powiedzieliście, towarzyszu?
- Ja? Nic.
- No to wrócimy do gabinetu towarzysza Stalina i wyjaśnimy sprawę - powiedział oficer.
Gdy weszli do gabinetu Stalina, oficer melduje:
- Towarzyszu Stalin, będąc na służbie usłyszałem jak marszałek Żukow powiedział: "A to sk....syn wąsaty!".
Stalin popatrzył na Żukowa i zapytał:
- Kogo mieliście na myśli, towarzyszu?
Żukow:
- Jak to kogo? Hitlera!
Stalin zmarszczył brwi, popatrzył na oficera ochrony i zapytał:
- A wy towarzyszu, kogo mieliście na myśli?
wyślij / wydrukuj



Najczęściej czytane

Losowy rysunek



Losowe dowcipy
3 etapy otyłości mężczyzny
1 etap - nie widzi jak mu wisi. 2 etap -...
Randka Szkota
Młody Szkot wraca z randki. - Jak się udało spotkanie? -...
Kupił miasteczko na eBay'u
3,8 mln dolarów kosztowało miasteczko Albert w stanie Teksas (USA)....
Ha-hasła - 226
• Jedzcie tylko polskie ananasy! • Alkohol czy życie -...
Cyklop i Jasio
Mama pokazuje Jasiowi książkę, w której są postacie z mitologii...
Wyszukiwarka dowcipów

Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy