Caryca Katarzyna, seksualne zwierzę, długo szukała wytrawnego kochanka, który ją zadowoli. Niestety żaden z nich nie wytrwał dłużej niż 50 orgazmów, jeden po drugim. Któregoś razu caryca dowiedziała się, że w dalekiej, syberyjskiej puszczy mieszka młody drwal, który może zaspokoić każdą kobietę. Udała się do owego drwala i mówi:
- Albo zaspokoisz mnie 100 razy, albo mój kat zetnie ci głowę!
Drwal się zgodził, wskoczyli do łóżka i wspólnie z carycą odliczali kolejne orgazmy drwala:
- 1, 2, 3,... 20,... 50,.. 90,...
Katarzyna już pada z wycieńczenia, ale drwal protestuje:
- Miało być 100, to będzie 100!
Gdy doszło do 99-ego orgazmu, caryca Katarzyna krzyczy:
- 100!
- Nie, 99 - mówi drwal. - Według moich rachunków jest 99. Ja jestem człowiek prosty, ale uczciwy. Pogubiliśmy się w rachunkach, więc zaczynamy od nowa!