Tajga, jakieś dwa tysiące kilometrów na wschód od Moskwy. Dwaj drwale odpoczywają po robocie.
- Słyszałem, że w okolicach Seattle, za drzewo, cośmy dziś porąbali, to drwal może sobie kupić samochód.
- Serio? A gdzie jest to Seattle?
- W Ameryce, jakieś 8 tysięcy kilometrów stąd, na wschód.
- A na ch.. mu samochód gdzieś na końcu świata?!